Najpierw obejrzyj trybunę z miejsc kibiców

Balustrada na zdjęciu pustego stadionu może wyglądać jak idealna powierzchnia reklamowa. W czasie wydarzenia ocenia się ją jednak z perspektywy osób siedzących i stojących w różnych rzędach. Baner zawieszony na przedniej krawędzi trybuny może wejść w pole widzenia kibica z pierwszego rzędu, zwłaszcza gdy obserwuje on część boiska położoną blisko trybun. Przed wyborem formatu warto więc przejść się po sektorze i sprawdzić widok z kilku miejsc, a nie tylko ze środka alejki.

Znaczenie ma także sposób mocowania. Materiał, który zwisa poniżej balustrady, może przeszkadzać osobom poruszającym się pod nią albo zasłaniać elementy wyposażenia. Z kolei baner wystający ponad poręcz może ograniczać widok lub utrudniać korzystanie z niej. Zaznaczenie dopuszczalnego obszaru ekspozycji na zdjęciach balustrady pomaga omówić projekt z zarządcą obiektu, zanim powstanie plik do druku.

Zostaw widoczne oznakowanie i przestrzeń przy przejściach

Reklama nie powinna konkurować z informacjami potrzebnymi do poruszania się po obiekcie. Przed zaplanowaniem banerów należy wskazać oznaczenia sektorów i rzędów, numery wejść, tablice informacyjne oraz znaki kierujące do wyjść. Trzeba też obejrzeć balustradę od strony, z której te informacje czytają uczestnicy wydarzenia. Baner może nie zasłaniać znaku od frontu, a mimo to ograniczać jego widoczność dla osób nadchodzących z boku.

Szczególnej uwagi wymagają okolice schodów, bramek i ciągów komunikacyjnych. Nie warto rozciągać reklamy przez narożnik tylko po to, by wykorzystać całą długość poręczy: taka ekspozycja może utrudnić orientację i dostęp do balustrady. Dokładny zakres miejsc wyłączonych z oklejania lub wieszania materiałów należy uzgodnić z gospodarzem obiektu. Ma on wiedzę o sposobie użytkowania trybun i zasadach obowiązujących w danej lokalizacji.

Dobierz format do balustrady, a nie odwrotnie

Punktem wyjścia do przygotowania banera powinny być pomiary poszczególnych odcinków balustrady. Warto zanotować długość i wysokość dostępnej powierzchni, położenie słupków, przerw oraz miejsc, do których trzeba zachować dostęp. Długi projekt podzielony na kilka modułów bywa łatwiejszy do rozmieszczenia niż jeden pas przebiegający przez całą trybunę. Pozwala ominąć fragmenty, na których reklama przeszkadzałaby w korzystaniu z obiektu.

Na projekcie dobrze przewidzieć odstęp między ważną treścią a krawędzią banera oraz punktami mocowania. Dzięki temu logo klubu lub sponsora nie trafi pod oczko montażowe ani za słupek. Jeśli ekspozycja ma być oglądana głównie z dalszej części hali czy stadionu, lepiej ograniczyć tekst do nazwy i prostego komunikatu. Drobne hasła mogą być trudne do odczytania, szczególnie gdy widz ogląda baner pod kątem lub wśród innych oznaczeń.

Sprawdź materiał i sposób zamocowania

Materiał powinien odpowiadać warunkom w miejscu ekspozycji. Na obiekcie otwartym trzeba uwzględnić wiatr i deszcz; w hali ważne mogą być między innymi częste zmiany aranżacji oraz kontakt banera z użytkownikami trybun. Rodzaj podłoża, jego wykończenie i sposób mocowania najlepiej ustalić z osobą odpowiedzialną za obiekt. Nie każda balustrada może służyć jako miejsce do dowolnego naciągania materiału.

Baner powinien pozostawać stabilny i nie mieć luźnych końców, które mogą zawijać się na poręczy lub wystawać w przejście. Przed montażem warto potwierdzić rozmieszczenie punktów mocowania oraz to, czy będzie możliwe zdjęcie reklamy bez uszkodzenia wyposażenia. Jeżeli na obiekcie obowiązują wymagania dotyczące używanych materiałów lub montażu, należy poznać je przed zamówieniem druku, a nie dopiero podczas instalacji.

Zrób próbę przed wydarzeniem

Dobrym finałem przygotowań jest kontrola na miejscu z udziałem przedstawiciela klubu, organizatora lub zarządcy obiektu. Po zawieszeniu banera warto ponownie usiąść w kilku rzędach, przejść trasą widza do sektora i sprawdzić widoczność oznakowania. Oględziny powinny objąć również miejsca przy schodach oraz przestrzeń pod balustradą, jeśli jest dostępna dla uczestników.

Jeśli baner przesłania widok albo ważną informację, korekta nie musi oznaczać rezygnacji z reklamy. Czasem wystarczy przesunąć moduł, zmniejszyć jego wysokość lub przenieść treść na inny odcinek. Takie sprawdzenie pomaga pogodzić potrzeby sponsora z wygodą kibiców i codziennym funkcjonowaniem obiektu.

Wróć do kategorii ↗